W toczącej się od pewnego czasu debacie na temat praw na dobrach niematerialnych podnosi się często, że nie należy utożsamiać ich z własnością. Często wskazuje się, że pojęcie „własność intelektualna” to „worek”, w którym niesłusznie miesza się stare poczciwe prawo własności i całkiem młode reżimy jak prawo autorskie, patentowe i tym podobne, czy może raczej „i tym nie podobne”. Spróbujmy jednak, na przykładzie prawa autorskiego, przyjrzeć się bliżej jego relacji do prawa własności. Czytaj dalej