Pomimo trwającej już niemal ćwierć wieku krucjaty Stallmana o wolności użytkowników, jeszcze chyba żadna konstytucja czy nawet zwykła ustawa nie zagwarantowała bezpośrednio dostępu do kodu źródłowego oprogramowania, a jest to przecież warunkiem koniecznym tych wolności. Okazuje się jednak, że ich urzeczywistnienie jest możliwe pośrednio, w kontekście innych konstytucyjnie gwarantowanych praw i wolności obywatelskich. Czytaj dalej